wilcz3k-wloc blog

Twój nowy blog

Słuchaj Skarbie, jesteś dla mnie wszystkim
Nie pamiętam już ze był ktoś inny
W nocy nie pozwalasz zasnąć mi-kradniesz moje sny
Wiem, bez Ciebie nie zasnę /x2

Jeden, jeden znak, jedno słowo, gorący oddech
Podejdź tu, bo pragnę, zbliż się do mnie proszę
Na ta chwile niech świat zamilknie, proszę
Kiedy będziesz już blisko – zostań blisko, proszę
Chce być z Tobą, kiedy noc spowije miasto
Dotykając Twoich ust zapaść w bezsenność, tak
Wtedy poczuć – nie chce zasnąć
Skarbie, zrobię wszystko by nie zasnąć
Pomimo tego, że jeszcze się nie znamy,
Podaj swoja dłoń, pozwól żyć, pozwól marzyć
Być z Tobą, razem z Tobą uciec w nieznane
Rzucając przeszłość, rozbijając ja o ścianę
Jak ten cholerny kamień, o ta szara życia ścianę
Jeden znak-to wszystko zmienić będę w stanie
Dla Ciebie kochanie
Zrobię wszystko, bo wszystko zrobić będę w stanie!

Słuchaj Skarbie, jesteś dla mnie wszystkim
Nie pamiętam już ze był ktoś inny
W nocy nie pozwalasz zasnąć mi-kradniesz moje sny
Wiem, bez Ciebie nie zasnę

To o Tobie myślę, gdy otwieram oczy nam nad ranem
Nad horyzontem wstaje słońce i nadzieje mi daje
… nigdy nie zapominasz
Parę słodkich słów, by moc dzień spokojnie zaczynać
Chociaż nie ma Cię często, jesteś tylko dla mnie
Tylko z Tobą chce żyć, bo bez Ciebie zamarznę
Może deszcz za oknem mówi do mnie zapłacz ze mną
Ja nie słyszę go, chce biec, bo Ty czekasz na zewnątrz
Teraz idziemy razem, żyjemy tylko dla siebie
Deszcz już przestał padać miasto błyszczy mokrym płomieniem
Jedno uczucie, dwa serca tysiące chwil przed nami jeszcze
Mijam ludzi, którzy rozumieją nasze szczęście
Chce mówić: wieczni, nieśmiertelni, chcemy zawsze kochać
Nie chce widzieć łez, które każą nam się rozstać
Nikt nie zabierze nam dni, na które wciąż czekamy
I nie pozwolę by ten deszcz przemówił do mnie łzami

Słuchaj Skarbie, jesteś dla mnie wszystkim
Nie pamiętam już ze był ktoś inny
W nocy nie pozwalasz zasnąć mi – kradniesz moje sny
Wiem, bez Ciebie nie zasnę

Bez Ciebie nie zasnę, bez ciebie nie zasnę
Chce byś była
Ze mną bądź
Ty ja, ty ja
Na zawsze
Uwierzę w to, że jutro zaśniesz przy mnie

Słuchaj Skarbie, jesteś dla mnie wszystkim
Nie pamiętam już ze był ktoś inny
W nocy nie pozwalasz zasnąć mi-kradniesz moje sny
Wiem, bez Ciebie nie zasnę

Bez Ciebie nie zasnę

A kiedy w zlotej purpurze
zgasnie dzis slonce na niebie,
niech pachna tobie te roze
tesknota moja do ciebie.

A kiedy cien moj na murze
noc wyczaruje gwiazdami,
niech na twych ustach te roze
moimi zamra ustami.

A kiedy swit za gorami
przyczai sie srebrna cisza,
niech cie moimi rekami
te roze do snu kolysza.

What happens when you become the main source of a pain? Just know that I’m looking down on you smiling. And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain. Just smile back…

[Introduction]
Yeah…
It’s my life…
My own words I guess…

[Verse 1]
Have you ever loved someone so much, you’d give an arm for?
Not the expression, no, literally give an arm for?
When they know they’re your heart
And you know you were their armour
And you will destroy anyone who would try to harm ‚em
But what happens when karma, turns right around and bites you?
And everything you stand for, turns on you to spite you?
What happens when you become the main source of a pain?
„Daddy look what I made”, Dad’s gotta go catch a plane
„Daddy where’s Mommy? I can’t find Mommy where is she?”
I don’t know go play Hailie, baby, your Daddy’s busy
Daddy’s writing a song, this song ain’t gonna write itself
I’ll give you one underdog then you gotta swing by yourself
Then turn right around on that song and tell her you love her
And put hands on her mother, who’s a spitting image of her
That’s Slim Shady, yeah baby, Slim Shady’s crazy
Shady made me, but tonight Shady’s rocka-by-baby…

[Chorus]
And when I’m gone, just carry on, don’t mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I’m looking down on you smiling
And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain
Just smile back
And when I’m gone, just carry on, don’t mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I’m looking down on you smiling
And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain
Just smile back…

[Verse 2]
I keep having this dream, I’m pushin’ Hailie on the swing
She keeps screaming, she don’t want me to sing
„You’re making Mommy cry, why? Why is Mommy crying?”
Baby, Daddy ain’t leaving no more, „Daddy you’re lying
„You always say that, you always say this is the last time
„But you ain’t leaving no more, Daddy you’re mine”
She’s piling boxes in front of the door trying to block it
„Daddy please, Daddy don’t leave, Daddy – no stop it!”
Goes in her pocket, pulls out a tiny necklace locket
It’s got a picture, „this’ll keep you safe Daddy, take it withcha’”
I look up, it’s just me standing in the mirror
These fuckin’ walls must be talking, cuz man I can hear ‚em
They’re saying „You’ve got one more chance to do right” – and it’s tonight
Now go out there and show that you love ‚em before it’s too late
And just as I go to walk out of my bedroom door
It’s turns to a stage, they’re gone, and this spotlight is on
And I’m singing…

[Chorus]
And when I’m gone, just carry on, don’t mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I’m looking down on you smiling
And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain
Just smile back
And when I’m gone, just carry on, don’t mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I’m looking down on you smiling
And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain
Just smile back…

[Verse 3]
Sixty thousand people, all jumping out their seat
The curtain closes, they’re throwing roses at my feet
I take a bow and thank you all for coming out
They’re screaming so loud, I take one last look at the crowd
I glance down, I don’t believe what I’m seeing
„Daddy it’s me, help Mommy, her wrists are bleeding,”
But baby we’re in Sweden, how did you get to Sweden?
„I followed you Daddy, you told me that you weren’t leavin’
„You lied to me Dad, and now you make Mommy sad
„And I bought you this coin, it says ‚Number One Dad’
„That’s all I wanted, I just want to give you this coin
„I get the point – fine, me and Mommy are going”
But baby wait, „it’s too late Dad, you made the choice
„Now go out there and show ‚em that you love ‚em more than us”
That’s what they want, they want you Marshall, they keep.. screamin’ your name
It’s no wonder you can’t go to sleep, just take another pill
Yeah, I bet you you will. You rap about it, yeah, word, k-keep it real
I hear applause, all this time I couldn’t see
How could it be, that the curtain is closing on me
I turn around, find a gun on the ground, cock it
Put it to my brain and scream „die Shady” and pop it
The sky darkens, my life flashes, the plane that I was supposed to be on crashes and burns to ashes
That’s when I wake up, alarm clock’s ringin’, there’s birds singin’
It’s Spring and Hailie’s outside swinging, I walk right up to Kim and kiss her
Tell her I miss her, Hailie just smiles and winks at her little sister
Almost as if to say..

[Chorus/Outro]
And when I’m gone, just carry on, don’t mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I’m looking down on you smiling
And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain
Just smile back
And when I’m gone, just carry on, don’t mourn
Rejoice every time you hear the sound of my voice
Just know that I’m looking down on you smiling
And I didn’t feel a thing, So baby don’t feel my pain
Just smile back…

[Curtains closing and sounds of footsteps]

Taaa pisze notke zeby mi bloga nie skasowali :P No dzisiaj meczyk mielismy i 3-1 wygralismy to tyle w sumie… Jak jest ? bywalo lepiej. jak bedzie ? jak zawsze. badzcie wszyscy silni jak lopatka do tluszczu, pozdro

Ja

14 komentarzy

Jestem jak szampan lekki, doskonały,
Jak koniak mocny, jak likier soczysty,
Jak miód w szaleństwie słonecznym dostały
I wyskokowy, jak spirytus czysty.

Królestwo moje na całym jest świecie
I mój alkohol wszystkie pędzą czasy,
Znacząc na sercach jak na etykiecie,
Gwiazdami markę trunku pierwszej klasy.

Kazimierz Wierzyński `Jestem jak szampan`

Wakacje

9 komentarzy

Taaaaak, wczoraj byly moje imieninki wiec to juz najlepszy znak ze wakacje sie rozpoczely :D Wszystko ladnie, swiadectwo tez :D Wsio piknie, cycuc-glancus ale… no wlasnie to ale musi byc :/ Jest chyba jeden problem ale za to jakiego kalibru! Stracilem swoj dar… mam nadzieje ze to tylko odpoczynek przed tym co go czeka :/ Otoz piwko mi juz tak nie wchodzi jak dawniej i juz nie pije najszybciej ani najwiecej… Teraz inni zaczynaja trzecie a ja pierwsze koncze :/ Kurna glupio mi… mam nadzieje ze do 12 lipca wypocznie i wroci do normy bo bedzie na niego czekalo sporo pracy! To sija ludki :)

Od razu widac ze jadac po Michelinie wyjechales poza miasto! Nawet sciezki rowerowej nie potrafie utrzymac :/ Otoz tego pieknego ranka zapragnalem sobie pozycztac ksiazke (sic!) i wybralem sie na przejazdzke rowerkiem do Wieclasia zamieszkalego na Michelinie. Ledwo odjechalem od jego chatki i najechalem (nie wiem na co bo syf straszny) i przebilem sobie detke i opone :/ Dzieki temu czekala mnie ponad dwugodzinna podroz z buta do domu bo oczywiscie soistry na Mielecinie nie bylo zeby rower zostawic lub zeby rodzinka mnie do chaty podrzucila. I zeby nie bylo nudno zaczelo padac! Tak wiec zamiasr wrocic po 10 wrocilem po 13…

I tak oto tegoz pieknego dnia wybralismy sie pozwiedzac teren pozostaly po wczorajszym jakze ciekawym festynie. Oczywiscie nic ciekawego nas nie spotkalo wiec Gosia musiala sie wziac za siebie i zalatwila nam robotke na jakies 60-80min :D Otoz biedna Gosia wywrocila sie na rowerku zachaczajac o kolano Macka B. i wlasnie w tym momencie wykazala sie brakiem dostatecznych umiejenosci jazdy na rowerze (no coz, praktyka czyni mistrza) przewracajac sie na swoja lewa strone. W wyniku zaistnialego zdarzenia poszkodowana Malgorzata S. doznala stluczenia dloni oraz zdarcia naskorka z lewego kolana polaczonego z uporczywym bolem glowy wywolanym na skutek nieznany. I tym sposobem droge o dlugosci kilkuset metrow pokonywalismy ponad godzine. Ale Gosia byla bardzo dzielna ! Usmiechnela sie i krokiem wielkiego ptaka z ulicy Sezamkowej, ktory sprawia tyle radosci dzieciom udala sie w strone swojego domku. Gosia jestesmy z Toba !

Ponizej zamieszczam material operacyjny policji autorstwa Kamila G.

1.jpg2.jpg3.jpg4.jpg5.jpg6.jpg7.jpg8.jpg

Bo to historia bo to marzenia
Bo to historia godna przypomnienia
Bo to historia bo to marzenia
Bo to historia godna przypomnienia
Bo to są gwiazdy spuszczone z nieba
Bo to są prawdy których bierz ile trzeba
Wtedy kiedy wołasz człowiek zimno cię olewa
Dookoła ludzie chcą mnie oceniać
Nie widzą serca nie widzą duszy
Nie widzą tego co w mej głowie huczy
Co moje usta mówią a co moje odbierają uszy
Kiedy już dojdzie kiedy innych poruszy
Najlepiej przymknąć oko
Najlepiej zamknąć słowo
Zamilknąć na wieki
Wtedy będziesz wielki
Jak powietrze będziesz lekki
Żyjąc pośród baśni płaczesz ale widać łezki
Wciąż nie rozumie już nigdy nie zrozumie
Czemu nie umie nie odnaleźć się w tłumie
Sam jak palec czy to ważne w sumie
Każdy ma swoje problemy swoje idee
Swoje sny swoje złote góry
Marzenia warte świeczki poświęcenia
Co to daje mam nadzieję dużo
Nie po to umieramy aby pyłem zostać
Ale śmiać się i żyć nie myśleć jaka czeka jutro chłosta
Ile kasy ile wrogów ile przyjaciół ile wozów
Ile bólu ile nałogów ile podniecenia wokół
Ile ludzi widzę w szoku
Dopóki wierzysz że może być inaczej
Że będziesz walczył jak ja walczę
Będziesz panem świata królem siebie właśnie
Trzymaj to na pulsie wiara nie ugaśnie
Obudź stróża nocy zanim na wieki nam zaśnie
Przez pryzmat widzę jak ludzie tracą rozum
Jak opuszczają wizję niszczą pokój strzelają wokół
A ja pragnę jedno to jest spokój
Łaskawie patrzę pochylam głowę w swoim lokum
Wyskok w niebo a ja łatam gwiazdy zapalam świece
Tak jak w nocy świeci każdy światło świeci
Potem sobie przeszli co człowiek planuje
Wiesz dobrze że Bóg kreśli
Bo to historia bo to marzenia
Bo to historia godna przypomnienia

Dedykowane tym, którzy poświęcili swoje marzenia dla innych…

Szczęście to jest to, czego w życiu najprawdopodobniej nigdy nie osiągniemy, ale na szukanie Go warto poświęcić życie..


  • RSS